Category: na zielono

Do ŁEZKI ŁEZKA…aż będę niebieska

Pamiętacie taką piosenkę Maryli Rodowicz? Co prawda nie o łzy mi chodzi ale taki zapłakany dzień więc takie miałam skojarzenie 😉 Tak więc łezka w roli głównej…       Read More

OGRODNICZKA ze mnie taka…

Czasem człowiek nie ma pomysłu co ulepić a ręce jednak ciągną do gliny 😉 W takich przypadkach najczęściej powstają stada ptaków, kurzą się potem takie nikomu niepotrzebne, więc ostatnio postawiłam na kwiaty. Ponieważ marna ze mnie ogrodniczka (dużo lepiej w tej materii spisują się moje psy, kopiąc wielkie doły, jakbym co najmniej las miała sadzić Read More

POWRÓT Pani mydelniczki

Od jakiegoś czasu obserwuję powrót do łask mydelniczek. Po chwilowej fascynacji mydłami w płynie znów wracamy do „korzeni”. To pewnie za sprawą pięknych, ręcznie robionych mydełek. Nie dość, że ślicznie wyglądają to jeszcze obłędnie pachną… więc jak tu im się oprzeć?? Coraz więcej osób podejmuje próbę własnoręcznego tworzenia kompozycji mydlanej chcąc mieć coś oryginalnego ale Read More

Pomocnicy HEFAJSTOSA

Ostatnio ceramika zdominowała mój czas 😀 W pracowniach kończy się rok ceramiczny ale to wcale nie oznacza, że przestane mazać ręce w glinie 😉  W tym roku czekają mnie 2 plenery. Zapowiadają się też duże zmiany…ale o tym kiedy indziej. Wraz z nadejściem wakacji i ciepła (no dobra w tym roku to ciepło nie chce nadejść) Read More

1 10 11 12 13
Translate »